"- Nie mozesz zasnac? - ziewnal Torbjørn.
- Tak, przepraszam, ze cie zbudzilam.
Przyciagnal ja do siebie. - O czym myslisz, Hansine?
- O niczym szczególnym. Boli mnie troche brzuch.
- Tak? - zapytal z nadzieja w glosie. - Masz mdlosci?
- Nie, Torbjørnie - powiedziala, wzdychajac. - Nie mam mdlosci. Spij juz. Postaram sie byc cicho.
- Juz i tak nie spie, wiec nie ma to znaczenia. Moze moge ci cos przyniesc? Wody, mleka?
- Nie, ale dziekuje. Czula, jak zarumienily sie jej policzki i cieszyla sie, ze Torbjørn nie widzial tego w mroku. Wstydzila sie, ze oklamuje go, ale nie smiala mu powiedziec, ze myslala o Jo i martwila sie o niego. "
___
Barwna i fascynujaca opowiesc o wielkiej milosci, tesknocie i cierpieniu naznaczonej przez los dziewczyny, o trudnych wyborach i spelnianiu marzen.
Czy tajemniczy klejnot i opiekujace sie Hansine dobre duchy doprowadza ja do ukrytej szczesliwej krainy?
Czy znajdzie tam wreszcie spokój i zdobedzie ukochanego mezczyzne?