"- Hansine - Tora objela ja ramieniem. - Matka mówila mi, ze zle sie poczulas. Juz ci lepiej?
- Tak, w srodku bylo duszno. Potrzebowalam swiezego powietrza.
- Aha. Poslala jej badawcze spojrzenie. - Porozmawiamy, jak dojedziemy do Solstad. Matka zaprosila nas ze Steinarem na kawe.
- Porozmawiamy.
Hansine miala juz wdrapac sie na sanie, gdy nagle rozlegl sie czyjs przeszywajacy krzyk.
- Hanis! Zobaczyla nadbiegajacego Jo, który ze szlochem rzucil sie w jej ramiona. - Hanis!
Hansine pozostalo tylko przytulic chlopca. Uniosla glowe i zobaczyla stojacego obok Blessena Josteina. - Teraz musisz juz isc do taty - rzekla lagodnie. - Czeka na ciebie.
- Nie - wtulil twarz w jej spódnice. - Jo zostaje, Hanis.
To najdluzsze zdanie, jakie kiedykolwiek uslyszala z jego ust, ale nie potrafila sie z niego cieszyc, gdyz nagle poczula na sobie ciezar niezliczonych spojrzen. W ciszy uslyszala znajomy glos."
___
Barwna i fascynujaca opowiesc o wielkiej milosci, tesknocie i cierpieniu naznaczonej przez los dziewczyny, o trudnych wyborach i spelnianiu marzen.
Czy tajemniczy klejnot i opiekujace sie Hansine dobre duchy doprowadza ja do ukrytej szczesliwej krainy?
Czy znajdzie tam wreszcie spokój i zdobedzie ukochanego mezczyzne?